Telemedycyna w chirurgii
Chociaż rozwiązania te cały czas nie znajdują powszechnego zastosowania z powodu dużych kosztów i braku stuprocentowego zaufania do pracy maszyn, to i tak można stwierdzić, że telemedycyna wprowadza wiele innowacji do pracy lekarzy chirurgów i w dużym stopniu zwiększa ich możliwości.
Dzięki zastosowaniu zdalnie sterowanych robotów i maszyn, których praca nadzorowana może być nawet tysiące kilometrów od sali operacyjnej, lekarz online może przeprowadzać naprawdę skomplikowane i złożone zabiegi, do minimum ograniczając ich inwazyjność oraz wykluczając możliwość popełnienia błędu przez człowieka (sztuczne ramie robota jest bowiem całkowicie stabilne i może w tej samej pozycji trzymać przyrządy chirurgiczne godzinami). Co więcej, możliwe są porady lekarskie na odległość w czasie przeprowadzania zabiegu, czy też operacji, dzięki konsultacjom z innymi specjalistami poprzez rozmowy telefoniczne albo wideokonferencje.
Roboty chirurgiczne są cały czas udoskonalane i jeżeli ich rozwój będzie dalej tak dynamiczny, to możemy liczyć na to, że wkrótce całkowicie przejmą rolę lekarzy chirurgów, którzy będą odpowiedzialni po prostu za sterowanie nimi, a nie samodzielne wykonywanie operacji.
Początki telemedycyny
Jak to przeważnie bywa w przypadku wielu innowacji, także i telemedycyna stawiała pierwsze kroki i zyskiwała większą popularność w USA, a dopiero potem rozprzestrzeniła się na inne części globu. Wszystko rozpoczęło się jeszcze w latach sześćdziesiątych, kiedy trwała Zimna Wojna, a amerykańskie jednostki wojskowe zlokalizowane na całym świecie musiały mieć bezpośredni kontakt z centralą, w celu podawania informacji. Wykorzystywano tutaj satelitarną sieć komunikacyjną, która umożliwiała kontakt nawet na bardzo wielkich odległościach. Żołnierze odcięci często od profesjonalnej pomocy medycznej i rozrzuceni praktycznie po wszystkich kontynentach, zaczęli zwracać się po porady zdrowotne do wojskowych ośrodków medycznych znajdujących się w Ameryce.
Praktyka ta bardzo szybko się spopularyzowała w armii, a dzięki nowoczesnym technologiom znajdującym się w posiadaniu wojsk USA, możliwy był jej znaczny rozwój. Jeżeli chodzi o nasz kraj, to porady lekarskie w formie wirtualnej popularność zyskiwać zaczynają dopiero teraz, jednak już dekadę temu założona została oddzielna sekcja telemedyczna PTL (Polskiego Towarzystwa Lekarskiego). Dzięki staraniom zrzeszonych w niej specjalistów oraz ekspertów, możliwy był rozwój telemedycyny w naszym kraju.
Telemedycyna czy to się sprawdzi?
Autorem artykułu jest Zbigniew Janik
Czy faktycznie jest to nowa jakość w technice leczenia? Połączenie w jednym telekomunikacji, informatyki i medycyny przełamuje bariery geograficzne, pozwala na znaczne oszczędności czasu pacjentów i pozwala na efektywniejsze wykorzystanie lekarzy specjalistów. Ale czy to wszystko wystarczy by technologia usprawniła naszą służbę zdrowia?
Zróbmy więc krótki przegląd co dzieje się obecnie w dziedzinie telemedycyny w Polsce.
Telekonsultacje: Połączenia video poprzez wydzielone łącza, lub sieć internet.
1. http://www.telemedycyna.wlkp.pl/ Telemedycyna wielkopolska – konsultacje między lekarzem a lekarzem wyższych referencji. Rejestr multimedialnych przypadków wzorcowych w dziedzinie chirurgii urazowej. Do lutego 2008 w sieci znajduje się 76 szpitali w Polsce
2. http://www.telemedycyna.krakow.pl Krakowskie Centrum Telemedycyny – konsultacje między lekarzem a lekarzem wyższych referencji. Prowadzone dla kardiologii, chorób wewnętrznych, neurologii, chirurgii ogólnej, chorób płuc. Znacznie mniejsza niż w przypadku Telemedycyny Wielkopolskiej liczba włączonych w sieć szpitali.
3. http://www.telemedycyna.lublin.pl/ W fazie projektowania. Patronat UMCS, Minister Zdrowia.
4. http://www.i-lekarz.pl/ ZETO Jedność – porady lekarskie pomiędzy pacjentem a lekarzem specjalistą. Obejmuje zasięgiem całą Polskę, korzystają z niego również osoby przebywające na emigracji.
Telebadania: Prowadzone często przez firmy nie związane bezpośrednio z medycyną. Firmy te zawierają umowy z odpowiednimi klinikami. Usługa ta rozwija się bardzo szybko.
1. http://www.rutel.org.pl/kielce/sonta.html teleEKG analogowe i cyfrowe. Firma zajmuje się dostarczaniem usłu internetowych na terenach wiejskich, ta usługa jest poszerzeniem ich oferty. Współpracuje z Kliniką Kardiologii II Wydział Lekarski AM w Warszawie.
2. http://www.supervision.com.pl/telemedycyna.html oferowane jest usługa monitorowania i ochrony połaczączona z urządzeniem diagnostycznym m.in. do badania krwi, zawartości glukozy, skali wagi, pojemności płucnej, EKG. Uzyskane dane są przesyłane do lekarza prowadzącego.
3. http://www.ikard.pl/klinika-i-zaklad-rehabilitacji-kardiologii.html teleEKG, zdalne mierzenie ciśnienia, opieka nad osobami ze schorzeniami serca i chorobą wieńcową.
4. http://www.cdo.pl/site/ Ośrodek Diagnostyki Prewencji i Telemedycyny. Oferuje usługę teleEKG
5. http://www.telezdrowie.pl składa się z czterech modułów: Powszechny System Diagnostyki Wad Widzenia, Multimedialny System Badania Słuchu, Powszechny System Badań i Rehabilitacji Mowy, Serwis Diagnostyczno informacyjny dla osób cierpiących na szumy uszne i nadwrażliwość na dźwięki.
6. http://www.alteris.pl/ zdalne opisywanie przesłanych drogą elektroniczną zdjęć rentgenowskich i innych obrazów radiologicznych. Współpraca ze szpitalami i klinikami.
Elektroniczne kartoteki medyczne
1. https://www.imed24.pl/patient/www/index.jsf opracowany przez firmę z grupy Comarch – Elektroniczna Kartoteka Medyczna. Dzięki temu rozwiązaniu lekarza ma możliwość przeglądania kartoteki pacjenta, przechowywanej w formie elektronicznej. Nie ma ryzyka że coś zagnie, informacja się dotrze na czas. Z założenia funkcjonuje na zasadzie bezpośredniej relacji pacjent – lekarz.
2. http://mediweb.pl/emediweb/index.php część większego portalu społecznościowego.
Wspomnę jeszcze o HealthVault i Google Health, systemy o których robi się głośno. Nie są jednak przetłumaczone na język polski i dostosowane do naszych warunków.
Jak widać, powstało już do tej pory sporo rozwiązań telemedycznych. Niestety rozwój tych systemów napotyka na poważne bariery. Przy czym wbrew pozorom nie są to obiekcje pacjentów czy też lekarzy w stosunku do nowej technologii. Tak jak w przypadku banków internetowych, ludzie dość szybko przekonali się do rozwiązań dających realne korzyści.
Największym wyzwaniem staje się wpisanie usług telemedycznych w zmieniające się struktury polskiego systemu opieki zdrowotnej.
Weźmy pod uwagę konsultacje na płaszczyźnie lekarz – lekarz wyższych referencji. Nie jest rozwiązany sposób rozliczania takich konsultacji. Z punktu pacjenta jest to bardzo ciekawa możliwość, jeśli jego leczenie będzie mógł nadzorować ktoś mający szeroki doświadczenie praktyczne w leczeniu jego choroby. Istnieje też problem społeczny, lekarze mogą czuć obawy przed zbyt częstym korzystaniem z takiej pomocy, bo może to być źle odebrane przez ich przełożonych (niedostateczne kompetencje). Tak więc mimo wielu inicjatyw w tej dziedzinie nadal pacjent niewiele może na tym skorzystać
Następny przypadek, konsultacje w relacjach pacjent – lekarz specjalista. Można znaleźć wiele przypadków gdzie taka forma porad czy też diagnozy lekarskiej może ulżyć doli chorego. Weźmy dla przykładu chorych przewlekle na cukrzycę, nadciśnienie, choroby wieńcowe, nowotwory. Długotrwałe kuracje wymagają częstych wizyt u lekarza aby ponowić recepty, korygować program leczenia. Również chorzy których leczenie nie daje rezultatów, chętnie skorzystaliby z możliwości poradzenia się u innych specjalistów. Niestety tutaj na przeszkodzie stoi niefortunny zapis w ustawie o zawodzie lekarza. Mówi on iż lekarz orzeka o stanie zdrowia pacjenta po jego osobistym zbadaniu. Prosta zamiana słowa „osobistym” na „bez pośrednictwa osób trzecich”, otwiera drogę znacznego usprawnienia służby zdrowia bez zbędnych wydatków. Dodając do tego wystawiane w elektronicznej formie recepty uzyskujemy znaczne oszczędności dla pacjentów, zwiększenie przychodów dla lekarzy oraz korzyści dla środowiska naturalnego (unikamy zbędnego w wielu wypadkach transportu). Jak widać by oszczędzać miliardy złotych nie są potrzebne ogromne inwestycje, wystarczą drobne usprawnienia.
Systemu telebadań rozwijają się bardzo dynamicznie z uwagi na brak barier prawnych. Problemy techniczne i społeczne nie są jak wcześniej zauważyliśmy istotnymi problemami.
Elektroniczne kartoteki medyczne są projektami bardzo śmiałymi. Mają niewątpliwie wiele zalet dla pacjenta i dla lekarza. Wymagać jednak będą współdziałania z, w większości jednak państwową służbą zdrowia, czyli potrzebna jest wola polityczna. W jakiejś formie na pewno podobne rozwiązanie będzie musiało zostać przyjęte. Tyle że nakłady na to rozwiązanie nie są małe.
Jak widać ucieczki od telemedycyny już nie ma, chociażby ze względu na coraz ściślejszy związek sztuki lekarskiej z najnowszymi technikami. Integracja medycyny, inżynierii biomedycznej, informatyki i telekomunikacji staje się faktem. Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi telemedycyny może być rachunek ekonomiczny. Jest to po prostu w wielu wypadkach wykorzystanie prostych rezerw. Tak wiec może paradoksalnie, zbliżające się ciemne chmury kryzysu, zmuszą polityków do wprowadzenia często drobnych zmian w prawie, które pociągną za sobą realne oszczędności i dadzą wymierne korzyści dla pacjentów.
—
Podnieść wydajność przez inwestycje w drogie i nowoczesne maszyny potrafi każdy, aby ten efekt osiągnąć przez dobrą organizację – tu potrzebny jest fachowiec.
